WSTECZ :: Strona głównaAktualnościLudzie programuMarta Rusakiewicz

Wywiad z Martą Rusakiewicz

7 czerwca 2017 10:37

Imię i nazwisko: Marta Rusakiewicz

Organizacja: Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Lubniewice

Zawód/wykonywane zajęcie: ekonomista i bibliotekarz, kierownik biblioteki

O czym jest Wasz projekt?

Nasz projekt pt. Gmina Lubniewice okiem Młodych jest projektem filmowo- fotograficznym. Jego głównym celem jest pokazanie naszej młodzieży w roli twórcy i organizatora oraz zwiększenie w nich poczucia lokalnego patriotyzmu. Projekt ma  pokazać nam dorosłym m.in. to, jak młodzież postrzega miejsce, w którym żyje.


Co już udało się osiągnąć?

Na początku stworzyliśmy „kontrakt”, pod którym wszyscy się podpisali. Uczestnicy wymyślili nazwę, logo grupy, zaprojektowali koszulki. Od tej pory pod szumną nazwą Legion Równości kontynuowaliśmy kolejne zaplanowane działania. Spotkaliśmy się z trenerem personalnym, dzięki czemu mogliśmy się lepiej poznać, zobaczyć, co nas łączy, co dzieli. Dzięki zabawom integracyjnym odkrywaliśmy siebie nawzajem. Odwiedziliśmy też oddział TVP w Gorzowie. Poznaliśmy pracę telewizji od kuchni. Dzięki temu uczestnicy zdobyli nowe doświadczenie. Organizując kolejne zadania samodzielnie, młodzież poszerzyła swoje znajomości oraz społeczne kompetencje. Piszą o tym m.in. we własnych relacjach umieszczonych na stronie programu.


A co było największym do tej pory wyzwaniem? Jak je przezwyciężyliście?

Obserwując uczestników widziałam, że mają opór przed kontaktem z osobami, których nie znają: z kierowcą firmy transportowej, z dyrektorem TVP, z doradcą personalnym  itd. Ale wszystko się udało, więc myślę, że kolejne takie sytuacje będą już dla nich prostsze. Dla mnie osobiście trudnym było dać im wolną rękę. Troszkę martwiło mnie, czy sobie poradzą z kolejnymi zadaniami, ale jest ok.


W Lubniewicach młodzi włączyli się w tworzenie wniosku projektowego. Jakie są korzyści pisania projektu razem z młodzieżą?

Tak, już na etapie pisania wniosku zaprosiłam młodzież z gminy na spotkanie w bibliotece. Zapytałam wprost, jaki projekt chcieliby realizować, jakich zajęć im brakuje. I padł pomysł m.in. projektu oscylującego wokół zajęć filmowo- fotograficznych. Był to zatem ich pomysł, który zawarłam w projekcie. Pytałam ich, czego potrzebują i zwyczajnie odpowiedzieli mi na to pytanie. Myślę, że dzięki temu nie miałam później problemu z rekrutacją do projektu. Ponieważ był to już „ich projekt” zgłosiło się sporo chętnych. Mam 22 osoby i kolejnym 2 musiałam odmówić udziału.


W jaki sposób można zachęcić młodzież do udziału w projekcie?

Należy dać im poczucie, że to co będzie się działo w projekcie, będzie zależało od nich, należy zaprosić ich już na etapie pisania wniosku, żeby mogli się z nim utożsamić od samego początku. Bardzo chciałam osobiście się z nimi podzielić informacją, że nasz projekt przeszedł. Pamiętam jak Marika powiedziała: „Niemożliwe, że się udało, nasz projekt naprawdę będzie realizowany?” Ucieszyli się.


Jak myślisz, c
o najbardziej porywa młodzież w projektach?

Jest to właściwie pierwszy projekt młodzieżowy, jaki realizuję. Myślę, że to poczucie, że mogą działać samodzielnie, że mają warunki do realizacji własnych pomysłów.


Co chciałabyś, Ty
  jako Koordynator  aby Twoja młodzież osiągnęła poprzez udział w projekcie?

Chciałbym, żeby zobaczyli, jak trudno czasami jest coś osiągnąć, ale też to, że pracą i zaangażowaniem można zrealizować zamierzone cele. Chciałabym aby się nauczyli, że właściwe planowanie przynosi efekty. Poza tym chciałabym, żeby bardziej się otworzyli na ludzi, żeby byli dumni z tego co robią.


A jak widzisz rolę koordynatora projektu?

Koordynator powinien służyć pomocą w realizacji działań, gdy uczestnicy go o to poproszą. Koordynator może zaproponować pewne rozwiązania, ale nie może ich narzucać. Koordynator ma motywować i chwalić, rozmawiać z uczestnikami o ich odczuciach. Powinien, raczej w roli obserwatora, uczestniczyć w projekcie i włączać się w sytuacjach, gdy zostanie o to poproszony. Dla mnie ta rola wcale nie jest łatwa.


Czy jest coś, co odróżnia program RS od innych programów skierowanych do młodzieży?

Wydaje mi się, że ten nacisk na rozszerzanie kompetencji społecznych młodzieży. W innych projektach tego nie ma, albo jest to kwestia drugoplanowa.


Gdybyś miała polecić innym program Równać Szanse – tym, którzy jeszcze się wahają, to co byś powiedziała?

Ja składałam wniosek w 2012 r, w 2015 r. i dopiero w 2016 r. udało nam się do projektu dostać. Nie poddałam się, choć dwa razy wniosek został odrzucony. Dopiero za trzecim razem zrozumiałam tak naprawdę intencje grantodawcy. Próbujcie, warto dać młodzieży szansę udziału w tym ciekawym projekcie.


Na koniec - największe Twoje marzenie...?

Szczęśliwe życie dla mojej rodziny do końca świata i jeden dzień dłużej – a, i lot balonem.


A najważniejsze życiowe doświadczenie?..

Doświadczenia związane z byciem mamą jest nieporównywalne z niczym innym. Siedmioletni pobyt za granicą (w Italii).

 

 

WIĘCEJ AKTUALNOŚCI
APLIKUJ O DOTACJĘ